Zeszyt Nr 3 Okładka zeszytu terapeutycznego: Asertywność

Wieczór, w którym mówisz „nie” — i pierwszy raz od lat kładziesz się spać bez tłumaczenia sobie, dlaczego znów się zgodziłaś

★★★★★ 5,0 · 3 opinie (zweryfikowany zakup)

Odmawiaj, proś i stawiaj granice spokojnie — bez poczucia winy, bez tego ściśniętego żołądka, bez wieczornego odtwarzania rozmowy. To nie cecha charakteru, z którą się rodzisz. To umiejętność. To się da wyćwiczyć — i staniesz się po drugiej stronie tego zeszytu kimś, kto po prostu potrafi.

39 zł PDF do druku — na e-mail w 2 minuty Kup teraz →

Znasz to. Dzwoni telefon, na wyświetlaczu synowa, i zanim jeszcze odbierzesz, już wiesz, że o coś poprosi — i już wiesz, że się zgodzisz. „Jasne, przyjadę”, mówisz, choć miałaś wreszcie mieć wolną sobotę dla siebie. Odkładasz słuchawkę i czujesz, jak coś zaciska Ci się w gardle. Znasz to. Sąsiadka „na chwilę” wchodzi z kolejną sprawą, a Ty już nastawiasz czajnik, choć obiad na kuchni stygnie i głowa pęka. W pracy albo w rodzinie ktoś zostawia zadanie, które nie jest Twoje — i to Ty je bierzesz, bo poprosić kogoś innego wydaje się trudniejsze niż zrobić to samej. „Ja się tym zajmę”, wyrywa Ci się, zanim zdążysz pomyśleć, czy w ogóle masz siłę.

Narzędzie do samodzielnej pracy rozwojowej — nie zastępuje terapii.

39 zł · ≈ 11 gr dziennie przez rok · 14 dni gwarancji — oddajemy pełną kwotę bez pytań

Jak to działa?
  1. Płacisz BLIK-iem lub kartą — bezpiecznie, przez Stripe.
  2. PDF przychodzi na Twój e-mail w 2 minuty (sprawdź też SPAM).
  3. Czytasz na telefonie albo drukujesz — w domu lub w punkcie ksero za kilka złotych.

Jedna wizyta u terapeuty czy psychologa to zwykle 150–250 zł. Ten zeszyt to praca nad sobą we własnym tempie — za 39 zł, raz, na zawsze.

📚 Weź wszystkie 3 zeszyty ćwiczeniowe Poczucie wartości + Związki + Asertywność — 99 zł PDF (zamiast 117 zł) lub 149 zł papier (zamiast 177 zł). Oszczędzasz do 28 zł.
  • 14 dni na zwrot — bez pytań
  • PDF od ręki na e-mail
  • Płatność BLIK / karta

Dołącz do pierwszych czytelniczek, które już pracują nad sobą

Wersja papierowa: tylko 70 egzemplarzy z pierwszego nakładu. PDF dostępny zawsze.

Do wersji papierowej: 3 bonusy GRATIS (wartość 53 zł)

  • Mini-dziennik snów +19 zł
    Zapisuj i odczytuj sygnały z podświadomości — co Twój umysł próbuje Ci powiedzieć.
  • Karta asertywnej odmowy +19 zł
    5 gotowych zdań na „nie" bez poczucia winy — do wydruku i pod rękę.
  • Mapa Twoich granic +15 zł
    Ćwiczenie: zobacz gdzie najczęściej ustępujesz wbrew sobie.

Dostajesz je mailem (PDF) od razu po zakupie wersji papierowej.

  • Metody: CBT, Gestalt, NVC, terapia schematów
  • Treść: Izabela Jung, Tomasz Kwieciński · ilustracje: Zuza Miśko
  • Bezpieczne płatności: BLIK, karty, Google/Apple Pay
  • Sprzedaż prowadzi Fundacja BLOOM — na potwierdzeniu płatności zobaczysz „Bloom"
39 zł

Znasz to uczucie?

Znasz to. Dzwoni telefon, na wyświetlaczu synowa, i zanim jeszcze odbierzesz, już wiesz, że o coś poprosi — i już wiesz, że się zgodzisz. „Jasne, przyjadę”, mówisz, choć miałaś wreszcie mieć wolną sobotę dla siebie. Odkładasz słuchawkę i czujesz, jak coś zaciska Ci się w gardle.

Znasz to. Sąsiadka „na chwilę” wchodzi z kolejną sprawą, a Ty już nastawiasz czajnik, choć obiad na kuchni stygnie i głowa pęka. W pracy albo w rodzinie ktoś zostawia zadanie, które nie jest Twoje — i to Ty je bierzesz, bo poprosić kogoś innego wydaje się trudniejsze niż zrobić to samej. „Ja się tym zajmę”, wyrywa Ci się, zanim zdążysz pomyśleć, czy w ogóle masz siłę.

Znasz to. Stoisz w kuchni o poranku, robisz pięć rzeczy naraz dla wszystkich, i przez głowę przelatuje Ci cicha myśl, której nie mówisz na głos: „a kto zrobi coś dla mnie?”. Ale zaraz ją zagłuszasz, bo przecież „nie wypada narzekać”.

Znasz to. Ktoś przekracza Twoją granicę — mówi coś, co boli, prosi o za dużo, wchodzi za blisko — a Ty się uśmiechasz i przełykasz. Aż kiedyś, po tygodniach połykania, wybuchasz o drobiazg, o niewyniesiony śmietnik, i potem wstydzisz się jeszcze bardziej. Bo znów „wyszłaś na tę trudną”.

I znasz ten wieczór najlepiej. Leżysz, światło zgaszone, a w głowie znów tamta rozmowa. Odtwarzasz ją zdanie po zdaniu: co powiedziałaś, co mogłaś powiedzieć, dlaczego znowu się zgodziłaś. Żołądek ściśnięty, w piersiach ciężar, a pod tym wszystkim jedno pytanie, które wraca latami: „kiedy w końcu stanę po swojej stronie?”.

Co to naprawdę kosztuje

I tu jest rzecz, której sobie nie mówisz na głos: to Cię realnie kosztuje. Nie jeden wieczór — lata wieczórów. Kosztuje Cię sen, bo głowa nie chce się wyłączyć. Kosztuje Cię zdrowie, bo to napięcie mieszka w ciele. Kosztuje Cię relacje, w których jesteś zawsze tą, która ustąpi, więc już nikt nawet nie pyta, czego Ty chcesz. I kosztuje Cię coś, czego nie da się przeliczyć — kawałek godności, za każdym razem, gdy słyszysz własne „tak”, a w środku krzyczy „nie”.

I to nie minie samo. Nikt nie przyjdzie i nie powie „od dziś możesz odmawiać”. Za rok, jeśli nic się nie zmieni, będziesz w tej samej kuchni, przy tym samym telefonie, z tym samym ściskiem w żołądku — tylko o rok bardziej zmęczona. Bo to nie jest zły tydzień. To wzorzec. A wzorzec, którego się nie tknie, po prostu trwa.

Kobieta przytula zeszyt „Asertywność" do serca — spokój i pewność po pracy nad sobą

A gdyby dało się inaczej?

A gdyby było inaczej

Wyobraź sobie inną siebie. Dzwoni telefon, pada prośba, na którą nie masz siły — a Ty mówisz spokojnie: „nie dam rady”. I tyle. Bez tłumaczenia się, bez wymyślania wymówki, bez trzech dni wyrzutów. Sąsiadce mówisz „dziś nie mam czasu”, i świat się nie kończy. W pracy zostawiasz cudze zadanie tam, gdzie jego miejsce, i nie czujesz winy, tylko ulgę. A wieczorem — po raz pierwszy od dawna — nie analizujesz ani jednego zdania. Nie ma czego odtwarzać, bo powiedziałaś dokładnie to, co czułaś. Ciało miękkie, oddech spokojny, głowa cicha. Zasypiasz lekko. I rano budzisz się bez tego ścisku, który towarzyszył Ci tak długo, że myślałaś, że to już Ty. Znów jesteś sobą.

To nie jest inna kobieta. To Ty — po drugiej stronie.

I nie dojdziesz tam przez postanowienie („od jutra jestem asertywna”). Postanowienia nie działają, bo asertywność to nie decyzja podjęta raz — to umiejętność, której kiedyś po prostu Cię nie nauczono. Ktoś nauczył Cię za to czegoś innego: że „grzeczna dziewczynka się nie stawia”, że „nie wypada odmawiać”, że Twoje potrzeby są na końcu listy. A skoro tego się nauczyłaś, to można się tego oduczyć — i nauczyć czegoś nowego na to miejsce. Ćwiczeniem. Na Twoich własnych, prawdziwych sytuacjach.

Jak działa ten zeszyt

Dlatego to nie jest książka do przeczytania. To zeszyt do wypełnienia ręką — 15 modułów ćwiczeń opartych na metodach, których terapeuci używają w gabinecie (CBT, Gestalt, NVC, terapia schematów), które krok po kroku przeprowadzają Cię z tego brzegu na tamten. I każdy z tych wieczórów, które dziś Cię bolą, ma tu swój konkretny moduł.

Ten wieczór, gdy odtwarzasz w kółko, kto i kiedy nauczył Cię, że „nie masz prawa” — w module „Historia przekonań” (terapia schematów) cofasz się do tej chwili. Kiedy zobaczysz czyj to był głos, przestaje brzmieć jak prawda o Tobie — i wtedy stawianie granicy przestaje boleć. To wyrywanie „tak”, które wymyka Ci się samo — w module „Analiza problemów” wypisujesz 15 swoich realnych sytuacji, a potem w „Niezaspokojonych potrzebach” (metoda NVC) rozbierasz je na uczucia i potrzeby, żeby wreszcie zobaczyć, czego naprawdę chciałaś powiedzieć. Ten wybuch po tygodniach połykania — w module „Oś asertywności” rozkładasz swoją drogę od uległości do wybuchu na części, żeby następnym razem wyłapać ją w tej jednej sekundzie, gdy się zaczyna, a nie dzień później. I to „tak”, które boli — w module „Komunikat »ja«” dostajesz 5-krokowy wzór spokojnej odmowy i ćwiczysz go na SWOICH zdaniach, tych, które naprawdę masz w domu i w pracy, zanim wyjdziesz z nimi do ludzi.

Robisz to uczciwie i bez cudów. Żaden zeszyt nie „przeprogramuje Ci mózgu” ani nie zmieni Cię w jeden weekend — i nikt Ci tego tu nie obiecuje. Zmiana bierze się z prostej, sprawdzonej rzeczy: piszesz ręką, wracasz do ćwiczenia, robisz je na własnym życiu, a to, co przećwiczone na papierze, łatwiej powiedzieć potem na głos. Tyle. I aż tyle.

To narzędzie do samodzielnej pracy nad sobą — nie zastępuje terapii. Przy głębszym kryzysie warto sięgnąć po wsparcie specjalisty, a gdy dzieje się coś, z czym nie chcesz być sama, masz telefon zaufania 116 123 i numer alarmowy 112. Ale do tego, żeby wreszcie usłyszeć własne „nie” bez winy — wielu kobietom ten zeszyt wystarcza w zupełności.

Dłonie wypełniające ćwiczenia w zeszycie o asertywności

Co zyskasz

Odmówisz spokojnie — i pierwszy raz od lat nie będziesz się z tego tłumaczyć

Koleżanka znów prosi o przysługę, na którą nie masz siły. Mówisz „nie dam rady” — i to wystarczy. Żadnej wymyślonej wymówki, żadnego tygodnia wyrzutów. Dojdziesz tam, bo w module „Twoje prawa asertywności” (20 praw z punktacją) rozpoznajesz, z których swoich praw rezygnujesz najczęściej — w tym z tego najprostszego: prawa do „nie” bez uzasadniania. Ćwiczysz odmowę najpierw na papierze, żeby przy człowieku była już Twoja.

Złapiesz siebie w tej jednej sekundzie — zanim ulegniesz albo wybuchniesz

Znasz ten mechanizm: połykasz „nie” tak długo, aż ciśnienie pęka i mówisz coś, czego potem żałujesz. W module „Oś asertywności” rozkładasz swoją własną drogę od uległości do wybuchu na etapy — i uczysz się widzieć ten moment, gdy granica jest właśnie przekraczana. Reagujesz spokojnie na początku, a nie z żalem do siebie dzień później.

Powiesz, co czujesz, tak, że druga strona usłyszy — bez awantury

Zamiast oskarżającego „ty zawsze…”, które każdy odbija jak atak, mówisz zdanie, którego nie da się zbić. W module „Komunikat »ja«” dostajesz gotowy 5-krokowy wzór asertywnej wypowiedzi i ćwiczysz go na SWOICH realnych rozmowach — tych, które faktycznie masz z mężem, z matką, w pracy — nie na cudzych przykładach z podręcznika. Wychodzisz z rozmowy bez potrzeby cokolwiek prostować.

Przestaniesz czuć się winna, że masz swoje zdanie — bo usłyszysz, czyj to był głos

Ten głos w głowie („nie wypada”, „nie bądź trudna”, „bądź grzeczna”) nie jest Twój — ktoś Cię go kiedyś nauczył. W modułach „Historia przekonań” (terapia schematów) i „Rozmowa z wewnętrznym dzieckiem” cofasz się do chwili, w której to się zaczęło. Kiedy zobaczysz, skąd pochodzi, przestaje brzmieć jak prawda o Tobie — i granica przestaje boleć.

Zobaczysz swój wzorzec czarno na białym — już pierwszego wieczoru

Nie zmienisz czegoś, czego nie widzisz. W module „Samopoznanie — test” sprawdzasz, która postawa rządzi Tobą najczęściej: uległa, agresywna, manipulacyjna czy asertywna. A w „Analizie problemów” wypisujesz 15 swoich realnych sytuacji, w których ustąpiłaś wbrew sobie. Ta jedna lista często pokazuje więcej niż lata mówienia sobie „muszę być twardsza”.

Przestaniesz mieć do siebie żal o to, że w ogóle byłaś uległa

Twoje dawne „jasne, pomogę” nie było głupotą — czegoś strzegło. W module „Pozytywna intencja nieasertywnych zachowań” (podejście IFS) widzisz, co próbowałaś tym chronić: spokój, bliskość, poczucie bycia potrzebną. Kiedy przestajesz się za to karać, łatwiej to odpuścić — bo nie walczysz już sama ze sobą, tylko robisz miejsce na nowy sposób.

Zaczniesz traktować siebie tak fair, jak traktujesz innych

Asertywność to nie tylko granice wobec ludzi — to też koniec z byciem swoim najsurowszym sędzią. W module „Asertywność w relacji ze sobą” przestajesz się nadmiernie krytykować i uczysz się mówić do siebie tak, jak powiedziałabyś do przyjaciółki. Ten wewnętrzny ton, w którym żyjesz cały dzień, wreszcie łagodnieje.

Zobaczysz, ile się zmieniło — bo domkniesz to, co zaczęłaś

Zaczynasz od deklaracji, którą podpisujesz własnoręcznie (moduł „Rozpoczęcie zmiany” — efekt zobowiązania), a kończysz, wracając do niej i podsumowując drogę (moduł „Zakończenie”). Zmiana przestaje być mglistym „chyba coś drgnęło” — masz na papierze dowód, jak daleko zaszłaś. I zeszyt zostaje z Tobą: wracasz do trudnego modułu za pół roku, już inną sobą.

Konkret, nie obietnice

Co znajdziesz w 15 modułach

To zeszyt do wypełniania, nie do poczytania. Każdy moduł to ćwiczenie, które robisz ręką — na własnych, realnych sytuacjach.

  1. 1 Rozpoczęcie zmiany — własnoręczna deklaracja, którą podpisujesz (efekt zobowiązania)
  2. 2 Samopoznanie – test — która postawa rządzi Tobą najczęściej: uległa, agresywna, manipulacyjna czy asertywna
  3. 3 Analiza problemów — wypisujesz 15 sytuacji, w których ustąpiłeś wbrew sobie
  4. 4 Niezaspokojone potrzeby — rozbierasz te sytuacje na uczucia i potrzeby (metoda NVC)
  5. 5 Pozytywna intencja nieasertywnych zachowań — widzisz, co próbowałeś nimi ochronić (podejście IFS)
  6. 6 Rozmowa dwóch części — technika dwóch krzeseł z terapii Gestalt
  7. 7 Twoje prawa asertywności — 20 praw z punktacją; zaznaczasz, których sobie nie dajesz
  8. 8 Historia przekonań — odkrywasz, kto i kiedy nauczył Cię, że „nie masz prawa" (terapia schematów)
  9. 9 Rozmowa z wewnętrznym dzieckiem — docierasz do emocji zapisanych dawno temu
  10. 10 Granice — gdzie przebiega Twoja granica i dlaczego nie musisz mieć winy, że ją stawiasz
  11. 11 Oś asertywności — wyłapujesz moment przejścia uległość → wybuch, zanim będzie za późno
  12. 12 Komunikat „ja" — 5-krokowy wzór asertywnej wypowiedzi + ćwiczenia na realnych zdaniach
  13. 13 Modelowanie siebie — przenosisz stan, w którym BYŁEŚ asertywny, tam, gdzie zwykle pasujesz (modelowanie zasobu)
  14. 14 Asertywność w relacji ze sobą — przestajesz się nadmiernie krytykować; traktujesz siebie fair
  15. 15 Zakończenie — wracasz do swojej deklaracji z początku, podsumowujesz drogę i celebrujesz postęp
Zajrzyj do środka

Prawdziwe strony zeszytu

Test: która postawa rządzi Tobą najczęściej — uległa, agresywna czy asertywna
Test: która postawa rządzi Tobą najczęściej — uległa, agresywna czy asertywna
Ćwiczenie: rozkładasz realną sytuację na uczucia i potrzeby (metoda NVC)
Ćwiczenie: rozkładasz realną sytuację na uczucia i potrzeby (metoda NVC)
Twoje prawa asertywności — zaznaczasz, z których rezygnujesz najczęściej
Twoje prawa asertywności — zaznaczasz, z których rezygnujesz najczęściej
Komunikat „ja": zamieniasz oskarżające „ty" na zdania, których nikt nie odbije jak ataku
Komunikat „ja": zamieniasz oskarżające „ty" na zdania, których nikt nie odbije jak ataku

Opinie o tym zeszycie

★★★★★
„To jest niesamowite! W końcu nauczyłam się mówić „nie" bez wyrzutów sumienia. Już nie czuję się wykorzystywana przez wszystkich w pracy. Polecam!"
Zdjęcie: Hania Hania
✓ zweryfikowany zakup
★★★★★
„Po zrobieniu tego zeszytu w końcu zacząłem stawiać granice w relacjach. Już nie czuję się tak obciążany prośbami innych. Mega."
Zdjęcie: Radek Radek
✓ zweryfikowany zakup
★★★★★
„Już nie daję się wykorzystywać. Jestem silna i asertywna!"
Zdjęcie: Ewa Ewa
✓ zweryfikowany zakup

Możesz dalej mówić „tak”, gdy w środku krzyczysz „nie” — brać cudze zadania, połykać swoje zdanie i co wieczór odtwarzać rozmowę, w której znów się nie postawiłaś. Za rok będziesz w tej samej kuchni, przy tym samym telefonie, tylko o rok bardziej zmęczona. ALBO usiąść dziś z tym zeszytem, przejść tych 15 kroków na własnych sytuacjach i za kilka tygodni po prostu mówić „nie dam rady” spokojnie — i śpi lekko. Jeden wieczór ryzyka (14 dni gwarancji zwrotu, bez pytań) kontra kolejny rok z tym samym ściskiem w żołądku. Którą sobą chcesz być za rok?

14 dni gwarancji zwrotu — bez pytań

Najczęstsze pytania

Przeczytałam już niejedną książkę o asertywności i nic z tego nie zostało. Czym to się różni?

Tym, że tu nie ma czego „przeczytać”. Książka daje Ci cudze przykłady i tezę „bądź asertywna” — a potem odkładasz ją na półkę i życie toczy się dalej po staremu. To jest zeszyt do wypełniania ręką: 15 modułów z konkretnymi zadaniami na TWOIM życiu — test Twoich postaw, lista 15 Twoich własnych sytuacji, wzór komunikatu „ja”, technika dwóch krzeseł. Zmiana nie bierze się z wiedzy, że „warto odmawiać”. Bierze się z tego, że wreszcie rozłożysz na czynniki swoją własną rozmowę, w której ustąpiłaś wbrew sobie — i przećwiczysz, jak zrobić to inaczej.

Skąd mam wiedzieć, że akurat u mnie to pomoże?

Uczciwie: nie ma narzędzia, które zadziała u każdej w 100% — i każdy, kto Ci to obiecuje, mija się z prawdą. Ale to nie są wymyślone ćwiczenia. To metody, których terapeuci używają w gabinecie od dziesięcioleci (CBT, Gestalt, NVC, terapia schematów), rozpisane tak, żebyś przeszła je sama. Robisz je na własnych, prawdziwych sytuacjach, więc pracujesz dokładnie nad tym, co uwiera Ciebie — nie nad ogólnikiem. A gdyby po otwarciu zeszyt do Ciebie nie trafił, masz 14 dni na zwrot bez pytań. Ryzykujesz jeden wieczór, nie pieniądze.

Czy to zastąpi terapię?

Nie — i nie chcemy tego udawać. To narzędzie do samodzielnej pracy nad sobą, nie leczenie. Wielu kobietom w codziennym zmaganiu z odmawianiem i stawianiem granic wystarcza w zupełności; innym świetnie służy między sesjami, jako coś, nad czym pracują same w domu. Ale jeśli mierzysz się z czymś ciężkim — depresją, skutkami przemocy, kryzysem, w którym nie chcesz być sama — ten zeszyt jest wsparciem obok specjalisty, nie zamiast niego. Masz też telefon zaufania 116 123 i numer alarmowy 112, gdyby zrobiło się naprawdę trudno.

W internecie jest pełno darmowych materiałów o asertywności. Po co mam płacić?

Bo darmowe artykuły i filmiki dają Ci informację — „mów komunikatem ja”, „masz prawo odmówić” — ale zostawiają Cię samą z pustą kartką i pytaniem „no dobrze, ale jak konkretnie u mnie?”. Tu masz drogę ułożoną w kolejności: 15 modułów, które prowadzą Cię krok po kroku od rozpoznania swojego wzorca, przez jego źródło, aż po gotowy wzór wypowiedzi — wszystko na Twoich sytuacjach, w jednym miejscu, bez szukania i sklejania tego z dziesięciu zakładek. Płacisz nie za wiedzę, tylko za uporządkowaną drogę, którą naprawdę przejdziesz do końca.

Jak szybko zobaczę efekty?

Pierwszy wgląd w siebie dostajesz już pierwszego wieczoru: po teście postaw (moduł 2) i liście Twoich 15 sytuacji (moduł 3) zobaczysz swój wzorzec czarno na białym. To zwykle pierwszy moment „aha”. Realna zmiana w zachowaniu — spokojniejsze „nie”, mniej wieczornego odtwarzania rozmów — przychodzi stopniowo, w miarę jak przechodzisz kolejne moduły i ćwiczysz na żywych sytuacjach. To nie tabletka na jeden dzień, tylko umiejętność, która rośnie z każdym przećwiczonym modułem. Możesz robić jedno ćwiczenie dziennie przy kawie albo przejść moduł w weekend — tempo jest Twoje.

Boję się, że znów zacznę i nie dam rady sama, bez terapeutki.

Ten zeszyt jest zbudowany dokładnie do samodzielnej pracy — prowadzi Cię za rękę, krok po kroku, żebyś nigdy nie została sama przed pustą stroną. Nie musisz nic wiedzieć wcześniej ani niczego przygotowywać. Każdy moduł mówi wprost, co zrobić, i zaczyna się od małego kroku na papierze, w bezpiecznym miejscu, zanim wyjdziesz z tym do ludzi. A żeby dodać Ci zobowiązania, na starcie podpisujesz własnoręcznie deklarację, do której wracasz na końcu — i widzisz, że jednak dałaś radę.

39 zł za PDF — czy coś tak taniego może być w ogóle coś warte?

Cena jest niska nie dlatego, że treść jest lekka, tylko dlatego, że przy PDF nie płacisz za druk ani wysyłkę. Dostajesz dokładnie tę samą zawartość co w wersji papierowej za 59 zł: 15 modułów opracowanych przez terapeutów Izabelę Jung i Tomasza Kwiecińskiego, na sprawdzonych metodach z gabinetu. PDF drukujesz i wypełniasz tyle razy, ile zechcesz — wracasz do niego za rok i robisz od nowa, już inną sobą. Jedna rozmowa, w której wreszcie postawisz granicę zamiast ją połknąć, zwraca tę kwotę z nawiązką.

Wolę pisać ręcznie — jak w ogóle wypełnia się PDF?

Najprościej: drukujesz zeszyt (raz albo tyle razy, ile chcesz) i wypełniasz go długopisem, tak jak zwykły zeszyt — a przy pisaniu ręką wglądy zapadają głębiej niż przy klikaniu, więc to wcale nie gorsza droga, często lepsza. Nie masz drukarki pod ręką? PDF wypełnisz też na komputerze, tablecie albo telefonie, w polach do wpisywania. Wolisz papier B5, który trzymasz w dłoni? Zamów wersję drukowaną za 59 zł z darmową dostawą w Polsce. Jak Ci wygodniej — ćwiczenia działają tak samo.

Zacznij stawać po swojej stronie — jeszcze dziś

PDF 39 zł — link do pobrania dostajesz mailem od razu po płatności BLIK. 14 dni gwarancji zwrotu, bez pytań.

Chcę ten zeszyt — 39 zł
39 zł